Z tym ciastem to
było tak, że już myślałam, że całkiem nie wyszło. Przepis polecał, aby piec je
45 minut w 150 stopniach, a po tym czasie ciasto było praktycznie wciąż płynne,
więc za radą mojego męża podwyższyłam temperaturę do 170 stopni i piekłam
jeszcze 20 minut. Z kolei po tym czasie sądziłam, że ciasto za bardzo się
spiekło. Dopiero później po jego ostudzeniu i przekrojeniu okazało się, że
jednak jest wilgotne i smaczne :)
 |
| Ciasto czekoladowe |
Mogłabym nawet nie
wspominać o tym, że po upieczeniu ciasto „elegancko” opadło, ponieważ udało mi
się pościnać brzegi i wyrównać wierzch ciasta, a przykryte polewą wygląda
całkiem dobrze, ale nie potrafiłabym Was okłamać, że nie było z nim problemów.
Tak więc podaję Wam
przepis na to czekoladowe ciasto ( z moimi zmianami), ponieważ ostatecznie
wyszło jadalne, a nawet dość smaczne, jednak ZAZNACZAM WYRAŹNIE , że jeśli
będziecie chcieli je robić to NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ i nie przyjmuję
żadnych reklamacji, jeśli coś nie wyjdzie :P Możecie spróbować studzić je w
piekarniku, może wtedy nie opadnie :)
 |
| Ciasto czekoladowe |
Składniki:
Ciasto:
- 150 g gorzkiej
czekolady
- 8 łyżek wody
- 150 g masła w
temperaturze pokojowej
- ¾ szklanki cukru
- 4 jajka
- kilka krople
aromatu pomarańczowego
- 2 łyżki maki
- 120 g zmielonych
migdałów ( u mnie dużo mniej)
Polewa:
- 150 g gorzkiej
czekolady
- 8 łyżek mleka
Do dekoracji:
- kandyzowana skórka
pomarańczowa
Dodatkowo:
- tłuszcz i bułka
tarta do formy
Przygotowanie:
W kąpieli wodnej
rozpuścić 150 g czekolady i wodą. Odstawić do wystudzenia. Białka oddzielić od
żółtek i ubić (białka) na sztywną pianę. Mikserem utrzeć masło z cukrem ,
następnie dodać rozpuszczoną, przestudzoną czekoladę, żółtka, migdały, zapach
pomarańczowy i mąkę. Na koniec wmieszać delikatnie pianę z białek.
Formę ( u mnie
tortownica o średnicy 22 cm) nasmarować tłuszczem, obsypać bułka tartą i
nałożyć do niej ciasto. Wierzch ciasta w miarę równo rozsmarować. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 150
stopni przez 45 minut, a następnie podwyższyć temperaturę do 170 stopni i piec
jeszcze 10-20 minut (sprawdzać patyczkiem konsystencję ciasta, powinno być
wilgotne, ale nie mokre).