piątek, 11 lipca 2014

Orkiszowe placki z cukinii

Poszukując dań odpowiednich w mojej diecie znalazłam na innym blogu placki z cukinii. Nie miałam akurat mąki jaglanej, więc wykorzystałam orkiszową. Placki robiłam pierwszy raz, a wyszły bardzo smaczne. Nawet nie wiedziałam, że to danie jest tak powszechnie znane i lubiane jak się okazało. W biurze kilka osób zaglądało mi w talerz wzdychając do cukiniowych placuszków. Następnym razem zrobię podwójną porcję :).

Orkiszowe placki z cukinii

Orkiszowe placki z cukinii
Źródło przepisu: quchniawege.blogspot.com (plus moje zmiany)



Składniki:
  • 2 średnie cukinie
  • cebula
  • 3 jajka
  • 2 ząbki czosnku
  • 0,5 szklanki mąki orkiszowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • przyprawy: oregano, bazylia, pietruszka, koperek, tymianek, sól morska, pieprz czarny
  • olej roślinny do smażenia np. rzepakowy


Przygotowanie:

Cukinię obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach (starłam na tarce o małych oczkach). Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek posiekać. Jajka zmiksować na gładką masę. Dodać cebulę, czosnek, mąkę orkiszową i ziemniaczaną oraz przyprawy. Cukinię dokładnie odcisnąć z soku i dodać do pozostałych składników. Całość wymieszać.

Ciasto nakładać łyżką na rozgrzaną patelnię. Placki smażyć z obu stron do uzyskania złotego koloru. Przełożyć na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby obsiąkły z nadmiaru tłuszczu.

Smacznego!
 
Orkiszowe placki z cukinii

Orkiszowe placki z cukinii
 

4 komentarze:

  1. Mam cukinię, nie mam maki jaglenej, ale mam kaszę: zmielę, będzie mąka:-)
    Kupuję przepis na dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię takie placki, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam placuszki z cukini. Ja robię je trochę inaczej. Staram się unikać smażenia. Polecam polecam placki z cukini z ziemniakami, rukolą i serem halloumi!!! Przepis znajduje się na moim blogu www.niezawieraglutenu.pl Przepraszam, za wymuszoną reklamę. Normalnie tego nie robię, ale te placki są tak wyjątkowe, że na prawdę warto spróbować. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. mniam, ja też ostatnio polubiłam się z orkiszową i gości u mnie częściej niż zwykła pszenna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Drukuj