Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

Deser agrestowy

Robiąc TORCIK AGRESTOWY zostało mi trochę kruszonki i owoców agrestu, więc wymyśliłam, że zrobię na szybko mały deserek dla mojego męża, zwłaszcza, że zanim tort był gotowy minęło kilka godzin. Na dno nasypałam trochę kruszonki (teraz widzę, że jednak trochę za mało :P), potem wrzuciłam owoce i gdzieniegdzie kawałki galaretki agrestowej. Na wierzchu ułożyłam sporo bitej śmietany, aby przełamać kwaskowatość owoców.

Deser agrestowy
Moja kruszonka to było uprażone na maśle kruche ciasto i migdały, jednak możecie swobodnie wykorzystać każdą inną kruszonkę lub po prostu rozdrobnić ulubione ciasteczka czy herbatniki np. digestive.


Przepis własny

Składniki na jedną porcję:
  • dowolna kruszonka lub pokruszone ciasteczka*
  • kilkanaście sztuk agrestu
  • agrestowa galaretka - opcjonalnie
  • bita śmietana
*do mojego deseru wykorzystałam uprażoną na maśle kruszonkę z kruchego ciasta, posiekanych migdałów i cukru


Przygotowanie:

Na dno szklanki lub pucharku nasypać kruszonkę, resztę naczynia wypełnić umytymi i osuszonymi owocami agrestu. W tym momencie można zalać owoce tężejącą galaretką agrestową lub też pomiędzy owocami ułożyć kawałki galaretki (u mnie były kawałki, jednak są mało widoczne na zdjęciu). Na koniec wycisnąć ze szprycy bitą śmietaną tworząc ozdobny stożek i oprószyć kruszonką lub ozdobna posypką.

Deser agrestowy


Kwaśnie, no właśnie

wtorek, 9 lipca 2013

Torcik agrestowy

Długo czekałam na agrest. Czytałam, że sezon na te owoce rozpoczyna się w połowie czerwca, jednak w Warszawie aż do końca czerwca nie było możliwości, aby go kupić. Nareszcie jednak udało się :)

Przygotowanie tego tortu wymaga zdecydowanie dużej ilości czasu, ale wierzcie mi WARTO! Przede wszystkim musimy mieć swobodne kilka godzin, aby galaretka na spokojnie nam zastygła, także nie zostawiajcie przygotowywania tego ciasta na ostatnią chwilę. Spód i placek na kruszonkę można z powodzeniem upiec dzień, czy dwa dni wcześniej.  Jeżeli zostanie Wam kruszonka (mi zostało sporo) można ją wykorzystać do innych owocowych deserów czy lodów.

Torcik agrestowy
Źródło przepisu: Kolekcja dobrej kuchni

Składniki:
Torcik agrestowy

Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 125 g margaryny w temperaturze pokojowej
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sól
Kruszonka:
  • 50 g margaryny
  • 25 g cukru
  • 50 g posiekanych migdałów
Nadzienie:
  • 500 g agrestu
  • 2 łyżki cukru
  • 1 opakowanie galaretki agrestowej
  • 400 ml śmietany kremówki (26%) – 2 małe opakowanie
  • 2-3 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:

Mąkę przesiać, dodać 125 g posiekanej margaryny, 100 g cukru, jajko, proszek do pieczenia i sól. Wymieszać wszystkie składniki i zagnieść ciasto. ¼ ciasta rozwałkować dosyć cienko i wyłożyć nim natłuszczone dno tortownicy lub jakiejkolwiek innej formy o dowolnym kształcie (to ciasto użyjemy potem do kruszonki, więc jego kształt nie ma żadnego znaczenia). Ciasto ponakłuwać widelcem i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 13-15 minut, aż nabierze złotego koloru, następnie odstawić do wystudzenia.

Pozostałą część ciasta rozwałkować i wyłożyć nim natłuszczoną tortownicę (o średnicy 23-24cm), formując dosyć wysoki rant. Ponakłuwać widelcem i piec w tej samej temperaturze przez około 15-18 minut.
W celu przygotowanie kruszonki, na patelni rozgrzać  50 g margaryny, pokruszyć mniejszy placek ciasta, dodać cukier i posiekane migdały i uprażyć na złoty kolor.

Agrest dokładnie umyć, zalać szklanką wody , dodać 2 łyżki cukru i zagotować. Owoce odcedzić i rozłożyć na upieczonym spodzie (podczas podgrzewania agrest może pękać, nie należy się tym przejmować).

Uwaga: jeżeli nasz agrest jest dojrzały i miękki można pominąć gotowanie i ułożyć na cieście po prostu umyte owoce. Jeżeli jednak mamy twarde zielone owoce, dobrze jest je chwilę podgrzać. 

Galaretkę agrestową przygotować według przepisu na opakowaniu i zalać nią owoce. Ciasto odstawić do stężenia.

Uwaga:  Jeżeli chcemy, aby ciasto było nieco nasączone galaretką, zaczynamy ją wylewać jeszcze ciepłą, partiami na agrest (8-10 łyżek, po kilku minutach ciasto wchłonie płyn i możemy dolać ponownie). Jeżeli jednak chcemy mieć sporą warstwę galaretki zmieszanej tylko z owocami, płyn odstawiamy na dłuższy czas (około godziny w temperaturze pokojowej, lub krócej w lodówce) i dopiero, kiedy już galaretka zaczyna tężeć wylewamy ją na owoce. 

Kremówkę ubić mikserem na sztywno, pod koniec dodać cukier puder. Bita śmietanę rozłożyć na zastygniętej galaretce i wierzch posypać przygotowaną wcześniej kruszonką z migdałami.

Uwaga: Tort można również przygotować z innymi owocami np. z jabłkami czy gruszkami, które są o wiele łatwiej dostępnej, aniżeli agrest. 

Torcik agrestowy

Torcik agrestowy

Torcik agrestowy
Kwaśnie, no właśnie

wtorek, 18 czerwca 2013

Omlet biszkoptowy z truskawkami

Uwielbiam połączenie biszkoptu, owoców i bitej śmietany. Po ostatnim TRUSKAWKOWYM TORCIKU, czułam lekki niedosyt i chciałam przywrócić ten smak. Udało mi się to uczynić bez pieczenia nowego ciasta, a przyrządzając pyszny biszkoptowy omlet. Takie danie robiłam po raz pierwszy, ale na pewno zagości u mnie na stałe w różnych kombinacjach, gdyż jest to przepyszny i nieskomplikowany deser.

Na omlet, podobnie jak na biszkopt potrzebujemy tylko trzech składników: jajka, cukier i mąkę. Dodałam tylko łyżeczkę cukru waniliowego, ponieważ nie chciałam, aby omlet był słodki, za to dość słodka była u mnie bita śmietana. Dla mojego męża jednak było to trochę za mało, dlatego jeżeli macie ochotę na naprawdę dużą dawkę słodkości, utrzyjcie nieco więcej cukru z żółtkami.

Na owocowy dodatek wybrałam truskawki. Doskonale pasowałyby tu również maliny, poziomki czy jagody.

Omlet biszkoptowy z truskawkami

Jeden duży omlet to dosyć duża porcja, dlatego mój deser podzieliłam na cztery mniejsze porcje.
Omlet biszkoptowy z truskawkami



Składniki:

Na omlet:
  • 3 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 25 g mąki
  • łyżeczka cukru waniliowego
Dodatkowo:
  • 15 g masła do smażenia
  • 20-30 dag truskawek
  • bita śmietana ( jedna mała kremówka 36% 200 ml + cukier puder)
  • opcjonalnie kakao granulowane do posypania


Przygotowanie:

Białka ubić mikserem na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem waniliowym, następnie połączyć z pianą i mąką. Masło rozgrzać na patelni (u mnie patelnia o średnicy 28cm), wylać masę i wygładzić wierzch. Smażyć na średnim ogniu do zarumienienia ( pod koniec na chwilę przewróciłam omlet na drugą stronę).

Na schłodzony omlet wyłożyć umyte, odszypułkowane i przekrojone na połówki truskawki, a na wierzch bitą śmietanę. Po wierchu lekko oprószyć kakao.

Uwaga: Omlet można złożyć na pół, a owoce i bitą śmietanę łożyć w środek. Mojego omleta nie składałam, podzieliłam go na 4 trójkąty.


Omlet biszkoptowy z truskawkami

Omlet biszkoptowy z truskawkami
Czerwone owoce w roli głównej Truskawkowy zawrót głowy 2013 Desery z truskawkami Desery z Kremówką

piątek, 7 czerwca 2013

Torcik z truskawkami

Od razu odpowiem na pytanie, które pewnie by się pojawiło: tak ubijamy całe jajka z cukrem. Ten przepis na biszkopt wyniosłam z rodzinnego domu. Moja babcia i mama robiły go jeszcze zanim powstały wszystkie blogi kulinarne, a z nimi nowsze przepisy na biszkopty, w których białka oddziela się od żółtek, czy też przepisy na ciasta rzucane. Te przepisy z pewnością są bardzo dobre, jednak dziś podam Wam moją wielokrotnie sprawdzoną i niezawodną recepturę na przepyszny biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną. Cieszę się, że w końcu doczekałam tych owoców, ponieważ w zimie zwykle robię to ciasto z brzoskwiniami z puszki. Wtedy również smakuje znakomicie, jednak to nie to samo co świeże, mięsiste truskawki, które mamy tylko przez kilka tygodni w roku.

Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną

Mój biszkopt zwykłam nasączać herbatą z dodatkiem spirytusu, dzięki temu ciasto jest nie za słodkie i idealnie wilgotne!
Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną

Składniki:
  • 600 g śmietany kremówki ( 36% do deserów – 3 małe opakowania)
  • cukier puder
  • 50-60 dag truskawek
Na ciasto:
  • 3 jajka
  • ¾ szklanki cukru
  • szklanka mąki
Dodatkowo:
  • tłuszcz i bułka tarta do formy
  • szklanka zimnej herbaty
  • łyżka spirytusu
  • kakao granulowane do posypania

Przygotowanie:

Jajka (całe) wymieszać z cukrem i ubić mikserem. Dodać mąkę i delikatnie wymieszać łyżką do uzyskania jednolitej masy. Blachę ( u mnie tortownica 23 cm) wysmarować tłuszczem, obsypać bułką tartą i wylać do niej ciasto. Wstawić do chłodnego piekarnika i piec w temperaturze 170 stopni przez około 35-45 minut do tzw. „suchego patyczka”.

Upieczony biszkopt odstawić do wystudzenia. Następnie wyjąć z formy i ostrym długim nożem przekroić go na dwa placki. Do zimnej herbaty dodać łyżkę spirytusu i płynem nasączyć równomiernie oba placki biszkoptowe.

Truskawki umyć, odszypułkować i pokroić wzdłuż na pół (opcjonalnie kilka zostawić do dekoracji). Kremówki ubić mikserem na bitą śmietanę, dodając pod koniec ubijania cukier puder (ilość wedle uznania, osobiście wolę nie za słodką).

Szerokim nożem nałożyć niewielką ilość bitej śmietany na jeden z placków. Następnie ułożyć połówki truskawek, przykryć je bitą śmietaną, nałożyć drugi placek i powtórzyć czynności. Na koniec nożem wysmarować boki naszego tortu i całość oprószyć granulowanym kakao. Przechowywać w lodówce.

Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną

Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną

Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną
Czerwone owoce w roli głównej

sobota, 11 maja 2013

Biszkopt kakaowy z truskawkami

Mój kakaowy biszkopt z truskawkami miał być czekoladową roladą :P Jak widać, jednak rzeczywistość zmodyfikowała moje plany, choć do ostatniej chwili wierzyłam, że jednak biszkopt w roladę zwinąć się uda.  

Muszę przyznać, że zawiodłam się nieco na przepisie z pisma „Dekoracja ciast”, z którego to owa rolada miała powstać. Zaniepokoiło mnie to, że do pieczenia ciasta polecono użyć dość małej formy 20x30cm, podczas gdy piekąc wcześniej moją roladę malinową użyłam do biszkoptu dużo większej blachy 30x40cm. Ciasta jednak nie wyszło na tyle dużo, aby upieczenie go w znacznie większej formie miało sens, więc upiekłam w tej małej. Biszkopt wyszedł idealny i sprężysty. To chyba dlatego jeszcze łudziłam się, że jakoś da się go w roladę zwinąć. Bitą śmietanę i truskawki nałożyłam na całość no i… nie udało się :( Cóż, ciasta szkoda, bo dobre, coś trzeba zrobić. Przekroiłam je więc na pół i nałożyłam warstwy piętrowo co wcale nie było proste, bo nadzienie zdążyło się już porozjeżdżać. Jakkolwiek mi się to udało, wizualny efekt końcowy chyba jest do przyjęcia, jak sądzicie?

Biszkopt kakaowy z truskawkami


Biszkopt kakaowy z truskawkami
Składniki: 

Biszkopt:

  • 10 dag maki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki gorzkiego kakao
  • 5 jajek (oddzielnie białka i żółtka)
  • 15 dag cukru
  • gorzkie kakao do oprószenia ciasta

Nadzienie:

  •  50 dag śmietany kremówki 36% (dwa małe opakowania)
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • 40 dag truskawek (lub opakowanie mrożonych)

Dodatkowo do dekoracji:
  • kilka truskawek
  • kakao granulowane do oprószenia

Uwaga: jeżeli chcemy użyć mrożonych owoców, należy wyjąc je wcześniej do temperatury pokojowej, najlepiej na sitko, aby od razu były odsączone z nadmiaru soku. 

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao. Białka ubić na sztywną pianę, wstawić do lodówki. Żółtka utrzeć z cukrem na puszysta masę, dodać suche składniki i wymieszać łyżką, następnie delikatnie wmieszać ubite białka. 

Formę o wymiarach około 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto i wyrównać wierzch. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 10-15 minut, aż ciasto będzie sprężyste, a wbity w nie patyczek suchy. 

Na blacie rozłożyć arkusz papieru do pieczenia i posypać spora ilością gorzkiego kakao. Upieczony biszkopt przełożyć na arkusz. Wierzch ciasta przykryć wilgotna ściereczką na 5 minut, po czym zabrać ściereczkę i odstawić ciasto do wystudzenia. 

Uwaga: problemem może wydawać się przeniesienie biszkoptu z formy na arkusz posypany kakao. Nie bójmy się jednak tego zrobić, ponieważ nasze ciasto jest sprężyste i nic mu się nie stanie. Po kilku chwilach od wyjęcia ciasta z piekarnika, powinno już nie być aż tak gorące, aby można się poparzyć. Mój biszkopt uniosłam na wraz z papierem do pieczenia, który wykładał formę i nałożyłam go sobie na dłoń i przedramię i w ten sposób przeniosłam na arkusz. 

Śmietanę kremówkę ubić mikserem, dodać cukier puder i wymieszać. Truskawki opłukać, usunąć szypułki i pokroić w kostkę (zostawić kilka do dekoracji). Wystudzony biszkopt, przekroić na pół,  wzdłuż krótszej krawędzi. Jedną część ułożyć na półmisku, posmarować cienką warstwą bitej śmietany, następnie nałożyć połowę pokrojonych owoców i przykryć warstwą bitej śmietany. Na wierzch delikatnie nałożyć drugi kawałek biszkoptu, posmarować cienką warstwą bitej śmietany, na której ułożyć pozostałe truskawki, ponownie nałożyć warstwę bitej śmietany. Całość obsypać granulowanym kakao i przybrać truskawkami. Przechowywać w lodówce. 

Biszkopt kakaowy z truskawkami

Biszkopt kakaowy z truskawkami

sobota, 27 kwietnia 2013

Egzotyczny tort 5-cio warstwowy bananowo-ananasowy

Ten post będzie tak długi jak długie było przygotowanie egzotycznego tortu :P Od momentu ubijania białek na biszkopt do momentu dekoracji minęło około 8 godzin. Ale w końcu nadarzyła się nie byle jaka okazja ku temu, aby taki tort zrobić . Tego dnia minęło mi 7 lat u boku mojego ukochanego męża (choć mam wrażenie jakbyśmy od zawsze byli razem). To nie rocznica ślubu, tylko taka nasza rocznica, ale chyba ta najważniejsza!

Przy robieniu tortu miałam chwile załamania głównie z powodu nadmiaru kremów jakie mi wyszły z 1,5 kg kremówki, dlatego Wam w poniższym przepisie podam zredukowane ilości, abyście nie musieli martwić się co z nadmiarem tego kremowego szczęścia zrobić. Nie miałam też pewności czy te maso - muso - kremy zechcą zastygnąć jak należy, gdyż jak wiadomo (dla tych co czytają tego bloga) z żelatyną i galaretkami miałam już wiele przejść…

Ale tym razem los wyraźnie chciał, aby moje wysiłki nie zostały zmarnowane i właściwie poza tym, że trochę masy mi pozostało to wszystko inne wyszło idealnie! Tort był tak wysoki, że musiałam specjalnie dla niego przestawiać półki w lodówce bo nie chciał się zmieścić :P

Egzotyczny tort bananowo-ananasowy

W tym pięciowarstwowym torcie przenikają się ciekawe połączenia smaków i aromatów. Owocowe (bananowo-ananasowe) posmaki, niespodziewanie przełamuje środkowa warstwa czekoladowa. Do tego biszkopt z delikatną kokosową nutą i na koniec puszysty lekko ananasowy biały krem. Za oknem wiosenne słońce, obok ukochana osoba, czego chcieć więcej?


Składniki:
Egzotyczny tort bananowo-ananasowy

BISZKOPT:
  • 5 jajek ( oddzielnie białka a i żółtka)
  • 1/2 szklanki cukru
  • szklanka mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczeni
  • 2 łyżki likieru kokosowego

BITA ŚMIETANA DO TRZECH KREMÓW:
  • 1000 g śmietany kremówki 36% ( 5 małych opakowań)
  • 2/3 szklanki cukru pudru

KREM BANANOWY:
  • 3 dojrzałe banany
  • ½ szklanki nektaru bananowego
  • 3 łyżeczki żelatyny

KREM CZEKOLADOWY:
  • 100 g gorzkiej czekolady ( jedna tabliczka)
  • 3 łyżeczki żelatyny
KREM ANANASOWY:
  • ½ szklanki soku ananasowego
  • 3 łyżeczki żelatyny

DO DEKORACJI:
  • plastry świeżego ananasa
  • wiórki kokosowe
  • kakao granulowane

DODATKOWO:
  • tłuszcz i bułka tarta do formy

Przygotowanie:

BISZKOPT:
Mąkę przesiać do miski, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Białka ubić z cukrem na sztywną pianę. Dodać żółtka, mąkę z proszkiem i likier. Całość wymieszać łyżką na jednolitą, puszystą masę.
Tortownicę o średnicy 22-24 cm, posmarować tłuszczem i obsypać bułka tartą. Ciasto wyłożyć do formy i piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 35-45 minut do tzw. „suchego patyczka”.  Biszkopt wyjąć, kiedy ostygnie obciąć przypieczone brzegi i przeciąć na pół, na dwa placki.

Rada: tym razem mój biszkopt nie był niczym nasączony, jednak polecam Wam nawilżyć ciasto, ponieważ tort będzie wtedy smaczniejszy. W zależności czy chcemy uzyskać bardziej czy mniej słodki smak możemy nasączyć biszkopt mieszanką soku ananasowego i wody lub mieszanką soku z cytryny i wody. 

BITA ŚMIETANA:
Śmietanę kremówkę ubić mikserem na wysokich obrotach. Kiedy bita śmietana będzie sztywna, dodać cukier puder i wymieszać mikserem na najniższych obrotach lub łyżką. Wstawić do lodówki.

Uwaga: przepis z którego korzystałam polecał ubić 1500 g kremówki, jednak kremów wyszło sporo za dużo, więc na potrzeby podania Wam tego przepisu zmniejszyłam ilości. Polecam użyć następujące proporcje: po 300 g kremówki do kremu bananowego i czekoladowego oraz 400 g do kremu ananasowego. 

KREM BANANOWY:
3 łyżeczki żelatyny zalać wodą, kiedy napęcznieje podgrzać na małym ogniu i mieszać, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Odstawić do wystudzenia. Banany rozgnieść widelcem i zmiksować blenderem wraz z nektarem bananowym. Następnie dodać kremówkę ( około 300 g), chłodną żelatynę i wymieszać. Przełożyć do miski wyłożonej folią spożywczą i wstawić do lodówki do stężenia.

KREM CZEKOLADOWY:
Podobnie jak przy kremie bananowym 3 łyżeczki żelatyny zalać wodą, kiedy napęcznieje podgrzać  i mieszać, aż żelatyna się rozpuści. Odstawić do wystudzenia. Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej ( do garnka wlewamy wodę, kiedy będzie gorąca, na garnku stawiamy rondelek z czekoladą), następnie połączyć z kremówką (około 300 g) i żelatyną.
Spód biszkoptu położyć na paterze i spiąć obręczą tortownicy wyłożoną folia aluminiową. Nałożyć krem bananowy, wygładzić wierzch, następnie wyłożyć krem czekoladowy i wstawić do lodówki. Zanim krem czekoladowy stężeje, przykryć drugim plackiem biszkoptu.

KREM ANANASOWY:
Sok ananasowy lekko podgrzać i rozpuścić z nim 3 łyżeczki żelatyny, wystudzić i wymieszać z pozostałą kremówką ( około 400 g). Tężejący krem przełożyć na wierzch tortu. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny.

DEKORACJA:
Kiedy wszystkie masy dobrze stężeją zdjąć obręcz tortownicy i udekorować tort ( u mnie boki posypałam wiórkami kokosowymi, aby uzyskać ciekawszą strukturę, na wierzchu ułożyłam wycięte ze świeżego ananasa trójkąty i dla kontrastu kolorystycznego, górę oprószyłam delikatnie granulowanym kakao).

Przechowywać w lodówce.

Egzotyczny tort bananowo-ananasowy


Egzotyczny tort bananowo-ananasowy

Egzotyczny tort bananowo-ananasowy

środa, 10 kwietnia 2013

Kawowe MINI SERNICZKI z likierem i bitą śmietaną

Musicie poznać zniewalający smak kawowych mini serniczków! Delikatne serowe ciasto po dodaniu kawy i likieru Amarula tworzy idealne smakowe połączenie. Do tego rozpływająca się w ustach bita śmietana, wiosennie zabarwiona na pudrową zieleń. A za tzw. „wisienkę na torcie” posłużyła mi czekoladowa posypka. 

Do zrobienia tego deseru zainspirowała mnie Dorota z Mojewypieki.com. W moim przepisie jednak pozmieniałam nieco proporcję składników, a zamiast likieru kawowego użyłam owocowego – Amarula (smak podobny do znanego Bailey’sa, jednak delikatniejszy i moim zdaniem lepszy). 

Amarula to likier otrzymywany z owoców drzewa Marula, które rośnie tylko w podzwrotnikowej Afryce (przez tubylców nazywane drzewem słoniowym). Nie jest to alkohol jakoś szczególnie trudno dostępny, dlatego tych którzy jeszcze nie próbowali serdecznie zachęcam do nabycia i użycia przy mini serniczkach. 

Uwaga odnośnie przygotowanie spodów: na spód użyłam samych pokruszonych ciasteczek, dlatego też nie wszystkie okruchy utworzyły zwartą podstawę. Podając przepis zasugerowałam Wam opcjonalnie użycie roztopionego masła w celu połączenia pokruszonych ciastek, ale ostateczną decyzję zostawię dla Was. 

Kawowe MINI SERNICZKI z likierem i bitą śmietaną

Z podanych składników otrzymałam 11 ciasteczek


Składniki:

Na spód:

  • 55 g ciasteczek digestive
  • opcjonalnie 20 g rozpuszczonego masła


Masa serowa:

  • 280 g sera twarogowego na sernik
  • jajko
  • ¼ szklanki śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej ( ziarenek)
  • ½ szklanki brązowego cukru
  • 0,5 łyżki mąki pszennej
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka likieru Amarula ( lub ewentualnie likieru kawowego)


Do dekoracji:

  • 300 g śmietany kremówki 36%
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • odrobina zielonego barwnika (dodawać przy pomocy wykałaczki)
  • posypka czekoladowa lub kakao


Przygotowanie:

Ciastka pokruszyć na pył wałkiem lub blenderem (ewentualnie wymieszać z rozpuszczonym masłem). Formę na muffinki wyłożyć papilotkami, na dno każdej foremki wyłożyć pokruszone ciasta (lub masę z ciastek i masła).

W rondelku połączyć śmietanę kremówkę i kawę. Podgrzewać do rozpuszczenia się kawy, cały czas mieszając. Następnie odstawić do wystudzenia.  

W misce połączyć twaróg z jajkiem, cukrem, mąką pszenną i ziemniaczaną, likierem oraz przestudzoną kremówką z kawą. Składniki wymieszać mikserem, do uzyskania gładkiej masy. 

Masę serową nakładać do papilotek, na wcześniej przygotowane spody (nakładamy niepełne foremki, do 4/5 wysokości). Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 stopni przez około 40 minut (+/- 5 minut). 

Uwaga: serniczki piec z tzw. ”parą” – w piekarniku, poniżej poziomu pieczenia ciasteczek umieścić żaroodporne naczynie z wodą. 

Po upieczenie serniczki studzić w piekarniku, następnie włożyć do lodówki na kilka godzin lub na noc.
Śmietanę kremówkę ubić mikserem na sztywno. Pod koniec ubijania za pomocą wykałaczki dodać barwnik, a następnie cukier puder. Dokładnie wymieszać. Za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy ozdobić bita śmietaną mini serniczki. Posypać czekoladową posypką lub kakao. Przechowywać w lodówce. 

Kawowe MINI SERNICZKI z likierem i bitą śmietaną

Kawowe MINI SERNICZKI z likierem i bitą śmietaną

Kawowe MINI SERNICZKI z likierem i bitą śmietaną

czwartek, 7 marca 2013

Muffinki kakaowe z malinami

Osobiście jestem miłośniczką śmietankowych i waniliowych smaków. Mojego męża natomiast absolutnie wciąga wszystko o smaku czekoladowym. Nie inaczej było w przypadku owych kakaowych muffinek. Nie zdążyłam dobrze ogarnąć kuchni po ich dekorowaniu, a już połowa została zjedzona :) Cóż w końcu świeże smakują najlepiej!

Wykorzystując ten PRZEPIS, zrezygnowałam z lukrowania babeczek. Muffinki udekorowałam bitą śmietaną oraz gorzką czekoladą. Pomysł ten sprawdził się zarówno pod względem smakowym jak i wizualnym :)

Muffinki kakaowe z malinami
 Z podanych poniżej składników otrzymałam 9 średnich muffinek.

Muffinki kakaowe z malinami
Składniki:
  • 170 g mąki pszennej
  • 80 g brązowego cukru (może być biały)
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,25 szklanki oleju
  • jajko
  • szklanka malin (mogą być mrożone) 

Do dekoracji:
  • 300 g śmietany kremówki (36%)
  • 1-2 łyżki cukru pudru
  • 2 kostki gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski. Do mąki dodać cukier, kakao, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Mleko połączyć z olejem i jajkiem. Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką lub mikserem. Następnie dodać maliny i delikatnie wymieszać. (jeżeli używamy mrożonych, należy je wyjąć wcześniej, odmrozić i odsączyć). Ciasto nakładać do foremek. Piec w piekarniku  temperaturze 190 stopni przez około 25 minut. Po tym czasie muffinki odstawić do wystudzenia.

Kremówkę ubić mikserem, dodać cukier puder i wymieszać. Czekoladę drobno posiekać nożem lub zetrzeć na tarce. Muffinki dekorować bitą śmietaną przy pomocy szprycy, następnie oprószyć wiórkami czekolady.  

Muffinki kakaowe z malinami
 
Muffinki kakaowe z malinami
 

sobota, 2 marca 2013

Torcik egzotyczny z mango

Nieskromnie muszę przyznać nie spodziewałam się, że egzotyczne ciasto z mango aż tak mi posmakuje! Nawet nie wiedziałam, że lubię mango.  Ten owoc w cieście bardzo mocno przypomina mi w smaku i w wyglądzie właściwie też, brzoskwinie (takie z puszki, które uwielbiam).

Samo ciasto nie jest mocno wymyślne, ponieważ jest to po prostu wysoki biszkopt z dodatkiem gorzkiej czekolady, kremówki, płatków migdałowych no i mango. (zamiast płatków migdałowych można dodać po prostu posiekane lub zmielone migdały - orzechy włoskie też powinny pasować).
Torcik egzotyczny z mango
Smakuje naprawdę dobrze, ciężko poprzestać na jednym kawałku :P. Mam już w planach powtórkę, jednak dla lepszego efektu smakowego dodałabym albo więcej bitej śmietany na wierzch albo po prostu przecięłabym ciasto w połowie i przełożyła warstwą ubitej kremówki. Tę decyzję jednak pozostawiam dla Was. Sposób przygotowania podaję dokładnie taki sam, w jaki je zrobiłam.  

Torcik egzotyczny z mango
Składniki:
  • duży, dojrzały ale twardy owoc mango
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 100 g gorzkiej czekolady (najlepiej w temperaturze pokojowej)
  • 60 g płatków migdałowych (spokojnie można więcej, akurat tyle miałam po ręką)
  • niepełna szklanka mąki
  • 5 jajek
  • 2/3 szklanki cukru
  • cukier waniliowy ( cały)
  • ½ szklanki śmietany kremówki (36%)
  • ½ opakowania proszku do pieczenia

Do dekoracji:
  • 300-400 g śmietany kremówki (36%)
  • 1-2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:
  • tłuszcz i bułka tarta o tortownicy

Przygotowanie:

Mango obrać, pokroić w kostkę i skropić sokiem z cytryny. Pokrojony owoc podzielić na dwie części: 1/3 do dekoracji, 2/3 do ciasta. Czekoladę dość drobno posiekać. Płatki migdałowe (lub posiekane migdały) wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia.

Białka oddzielić od żółtek. (żółtka polecam umieścić w większej misce). Białka ubić mikserem, dodając pod koniec ubijania połowę cukru. Sztywną pianę wstawić do lodówki. Żółtka utrzeć na puszystą masę z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym. Pod koniec ubijania stopniowo dorzucać mieszankę suchych składników oraz kremówkę.

Do ciasta dodać posiekaną czekoladę, 2/3 mango i wymieszać. Na koniec dodać (stopniowo) pianę z białek i ponownie delikatnie wymieszać.

Tortownicę natłuścić, oprószyć bułką tartą i przełożyć do niej ciasto. (wygładzić wierzch). Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około godzinę, do tzw. „suchego patyczka”. Upieczone ciasto odstawić do wystudzenia.

Kremówkę ubić, dodać cukier puder i wymieszać. Wierzch ciasta udekorować bitą śmietaną oraz mango.  Smacznego!

Torcik egzotyczny z mango
 
Torcik egzotyczny z mango

Torcik egzotyczny z mango
Torcik egzotyczny z mango

Torcik egzotyczny z mango

Drukuj