Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 sierpnia 2013

Wiśniowe crumble

Crumble czyli owoce pod kruszonką, w tym wypadku wiśnie pod kruszonką kokosową – deser niesamowicie prosty do przygotowanie i absolutnie doskonały w smaku!!! Wybornie smakuje zarówno sam jak i podany np. z bitą śmietaną. Kiedy zobaczyłam ten przepis u Malwiny od razu wiedziałam, że muszę go zrobić!

Wiśniowe crumble
 
Niestety, jakoś pechowo weszłam w posiadanie niezbyt ładnych wiśni i mimo, że zakupionych zostało ponad 40 dag to po odrzuceniu zepsutych i wydrylowaniu ich waga osiągnęła 25 dag – wyszło mi po 13 wiśni na kokilkę, trochę za mało, ale to nic :) 

Wiśniowe crumble
Źródło przepisu: filozofiasmaku.blogspot.com


Składniki:
  • 40 dag wiśni (u mnie nieco mniej - ok. 25 dag ważyły wydrylowane)

Kruszonka:
  • 30 g miękkiego masła 
  • 40 g cukru 
  • 30 g wiórków kokosowych 
  • 10 g zarodków pszennych (pominęłam) 
  • 20 g mąki pszennej razowej ( u mnie zwykła mąka pszenna)

Opcjonalnie do podania: bita śmietana, lody


Przygotowanie:

Wiśnie umyć, wydrylować i ułożyć w czterech kokilkach. Masło, cukier, wiórki kokosowe, zarodki pszenne oraz mąkę wymieszać w misce, a następnie wyrobić palcami na kruszonkę. Ciastem posypać wiśnie.  Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termo obiegu) przez 30 minut, aż kruszonka będzie brązowa. Deser podawać sam lub z dodatkiem bitej śmietany albo lodów. Wybornie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. 

Wiśniowe crumble

Wiśniowe crumble
 
Wiśniowe crumble

sobota, 10 sierpnia 2013

Pierogi z wiśniami wg. przepisu mojej babci

Muszę przyznać, że nie natknęłam się jeszcze na żadnym blogu na pierogi z wiśniami. Bardzo dużo widziałam z jagodami, trochę też z truskawkami, ale nie z wiśniami. U mnie w domu z kolei zawsze babcia robiła pierogi z wiśniami, a nie z wcześniej wspomnianymi owocami. Pierogi te absolutnie uwielbiam i mogę je zjeść w każdych ilościach, co ponownie udowodniłam tym razem zjadając wszystkie 50 sztuk w dosyć krótkim czasie.

Pierogi z wiśniami

Z tymi pierogami wiąże się też pewna historia, a nie byłabym sobą, gdybym jej Wam nie opowiedziała. Miałam może z 10 lat, może nawet i mniej, podczas wakacji u cioci w Koszalinie, zostały przygotowane owe pierogi z wiśniami. Mój ojciec był pewien, że nie dam rady zjeść porcji jaką sobie zażyczyłam (wtedy to były 24 sztuki, może i niewiele, ale jak na małą drobną dziewczynkę, to było dosyć sporo) toteż postanowił się ze mną o to założyć. Jednak był pewien tak mocno mojej porażki, że wymyślił, że zje swoje skarpetki, jeżeli ja zjem te pierogi. Ha, to Ci dopiero wyzwanie, pomyślałam. Ja nie dam rady? W życiu! No i jadłam, oj długo je jadłam… Już sama nie pamiętam czy kierowała mną ambicja czy tez może ciekawość jak to ojciec ma zamiar zjeść owe skarpetki, w każdym razie dałam radę, pierogi zjadłam, zakład wygrałam, a oczywiście ojciec swoich skarpet nie zjadł, ale nie byłam stratna na tym zakładzie, gdyż ofiarowano mi w zamian za oglądanie jedzącego skarpetki ojca, wielkie łoże dla lalek barbi. Cóż jako, że byłam małą dziewczynką, nie długo trzeba mnie było przekonywać do przyjęcia takiego podarku :) Ta opowieść tak może ku przestrodze dla rodziców, żeby jednak wierzyli w możliwości swoich dzieci i jeśli już się zakładają to o możliwe do spełnienia rzeczy hehe A tymczasem zapraszam na pierożki!

Pierogi z wiśniami

Przepis mojej babci 

Składniki na około 50 sztuk:
  • ¾ szklanki ciepłej wody
  • 1 jajko
  • pełna łyżka oliwy
  • szczypta soli
  • 300 g maki pszennej + do podsypywania
  • 500 g wiśni (mogą być mrożone)

Dodatkowo do podania
  • śmietana ukręcona z cukrem – ilość wedle uznania (lub jogurt naturalny)

Przygotowanie:

Wiśnie umyć i wydrylować. W misce wymieszać mokre składniki, następnie dosypać sól i mąkę. Ciasto przełożyć na blat i dokładnie wyrobić (ciasto ma być gładkie i elastyczne). Masa powinna być luźna, ale nie może za bardzo kleić się do rąk (w razie gdyby ciasto było za luźne dosypać nieco mąki). Połowę ciasta przykryć, żeby nie wyschło, a drugą część rozwałkować na grubość około 2mm i wycinać np. szklanką małe krążki. Na środku każdego kawałka ciasta układać po dwie wiśnie, zlepiać brzegi, formując pierożki (aby pierogi dobrze się kleiły, warto palce maczać w mące) i układać na ściereczce.  Pozostałe ścinki ciasta zlepić i ponownie rozwałkować. Tak samo postępować z drugą częścią ciasta.

Pierogi wrzucać partiami do osolonego wrzątku z dodatkiem oliwy, zamieszać delikatnie drewnianą łyżką i gotować około 2-3- minuty od momentu ich wypłynięcia na wierzch.  Wyjmować na talerz łyżką cedzakową i odstawić do wystygnięcia. Podawać na zimno np. ze słodką śmietaną lub jogurtem naturalnym. Pierogi należy przechowywać w lodówce.

Pierogi z wiśniami
 
Pierogi z wiśniami

Drukuj