Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 czerwca 2014

Banana Bread

Chlebek bananowy, a dla mnie bardziej po prostu bananowe ciasto, bo chleb przypomina jedynie z wyglądu. Ponieważ banany dostępne są cały czas, banana bread to dobry pomysł na szybki i łatwy deser o każdej porze roku. Pomysł na upieczenie tego smakołyku wziął się od przekręcenia nazwy piwa „Banana Bear” na „Banana bread”. Osobnik spożywający alkohol na hasło „Banana bread” zareagował radośnie mówiąc, że przecież jest takie ciasto i chętnie by je zjadł. Cóż mi innego pozostawało jak nie upiec bananowy deser? W związku z moją dietą niestety nie kosztowałam tych słodkości w ilościach w jakich bym chciała. Właściwie ograniczyłam się tylko do spróbowania, jednak to wystarczy, abym mogła stwierdzić, że ciasto jest pyszne i poniższy przepis gorąco Wam polecam!

Banana Bread

Zobacz także:

Źródło przepisu: mojewypieki.com

Składniki:
  • 3 lub 4 dojrzałe banany 
  • 1/3 szklanki roztopionego masła 
  • 3/4 szklanki cukru (lub mniej) 
  • 1 jajko 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • szczypta soli 
  • 1,5 szklanki mąki pszennej

Przygotowanie:

Banany obrać, wrzucić do większej miski, rozgnieść i wymieszać z roztopionym masłem. Następnie wmieszać cukier, roztrzepane jajko i wanilię. Mąkę wymieszać z sodą i solą i dodać do pozostałych składników. Całość wymieszać. Ciasto przełożyć do formy (keksówki) o wymiarach 10 x 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 17 stopni przez 60 minut.

Uwaga: TUTAJ znajdziecie informacją jak skrócić dłuższą keksówkę do 20 cm na potrzeby upieczenia bananowego ciasta.

Banana Bread
Banana Bread
Banana Bread

sobota, 19 kwietnia 2014

Mazurek pomarańczowy

Ach ten mazurek, co ja się z nim namęczyłam :P. Ale nie dlatego, że przepis był zły, nie nie, to bardziej moje kombinatorstwo i chęć upieczenia ciasta idealnego wzięła górę. Zaczęło się od tego, że zrobiłam rant, który podczas pieczenia rozpłynął się i totalnie zrównał z powierzchnią reszty ciasta. Nie robiłam wcześniej pomarańczowej masy, więc sądziłam, że rant faktycznie jest potrzebny, bo inaczej masa spłynie. Upieczony spód zatem zaczęłam przycinać do prostokątnej formy, bo ciasto piekłam na zwykłej blasze takie dużej z piekarnika. No i rozpoczęły się przymiarki i docinki, aż w  końcu się udało J. Po tych zabiegach które zajęły mi kilkadziesiąt minut i spowodowały też przełamanie spodu, wylałam pomarańczowe nadzienie, które było na tyle gęste, że i bez przycinania do formy i bez rantu nic by się nie rozlało. Moje starania nie były potrzebne, jednak najważniejsze, że ciasto wyszło bardzo smaczne! W oryginalnym przepisie polecono wykorzystać tylko dwie pomarańcze, jednak nie chciałam, aby nadzienia było mało w porównaniu z dość grubym spodem ciasta, stąd wykorzystałam cztery owoce pomarańczy. Ilość cukru zwiększyłam o 100 g, nie dwukrotnie, ponieważ byłoby za słodkie, a tak wyszło w sam raz.

Mazurek pomarańczowy
Przy okazji tego wpisu składam Wam najserdeczniejsze życzenia na Święta Wielkanocne! Rodzinnej atmosfery, smacznego jajka, a przede wszystkim spokoju i odpoczynku od codzienności!!!

Mazurek pomarańczowy

Źródło przepisu: Magazyn „Kuchnia” plus moje zmiany

Składniki:

Ciasto:
  • 600 g mąki krupczatki
  • 250 g cukru pudru
  • 350 g masła
  • 3 żółtka (u mnie 4) 
  • szczypta soli

Masa:
  • 4 pomarańcze
  • 1 cytryna
  • 250 g cukru*

* jeśli wolicie słodsze masy dodajcie 300 g cukru

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, posiekanym masłem, żółtkami (jeżeli po dodaniu 3 żółtek ciasto nie będzie chciało Wam się zagnieść dodajcie jeszcze jedno) i solą. Zagnieść kruche ciasto, owinąć w folię spożywczą i wstawić na 1 godzinę do lodówki. Wyjąć, rozwałkować na gruby placek, ułożyć na blasze (o wymiarach ok. 35x25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, formując rant (niekoniecznie) i gęsto ponakłuwać widelcem. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15-10 minut, do uzyskania złotego koloru. 

Pomarańcze i cytryny wyszorować w gorącej wodzie. Skórkę zetrzeć (bez białej, gorzkiej warstwy), a miąższ zmiksować. Skórkę, miąższ i cukier podgrzewać w rondlu przez ok. 30 minut, często mieszając. Kiedy masa zgęstnieje, ciepłą wylać na upieczony spód mazurka (masa powinna być na tyle gęsta, że nie ścieka nawet na spodzie bez rantu) i odstawić do zastygnięcia. Udekorować kandyzowaną pomarańczą, lukrem lub migdałami. 

Smacznego!!!

Mazurek pomarańczowy
 
Mazurek pomarańczowy

Mazurek pomarańczowy
Wielkanocne Smaki - edycja IV

wtorek, 1 kwietnia 2014

Ciasto czekoladowe z malinami

Dziś przepis na ciasto, któremu ciężko się oprzeć. Wprost rozpływa się w ustach! Coś a’la Brownie, ale dodatkowo z malinami. Polecam szczególnie fanom czekoladowych łakoci. Ten deser robię chętnie również dlatego, że przygotowanie ciasta czekoladowego z malinami jest bardzo proste i zajmuje mało czasu :).

Ciasto czekoladowe z malinami
Ciasto czekoladowe z malinami

Źródło przepisu: eksperymentalnie.com


Składniki na formę o wymiarach 20x30cm:
  • 120g masła 
  • 100 g gorzkiej czekolady 
  • 10g kakao 
  • 150ml wody 
  • 150g cukru 
  • ½ opakowania cukru waniliowego 
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej 
  • jajko 
  • 120g mąki pszennej 
  • 1,5 czubatej łyżeczki proszku do pieczenia 
  • szczypta soli 
  • szklanka malin (mogą być mrożone)


Przygotowanie:

W rondelku rozpuścić masło, czekoladę, kakao, wodę, cukry oraz kawę. Podgrzewać na niewielkim ogniu do momentu, aż wszystkie składniki się połączą i rozpuszczą. Masę odstawić do wystudzenia. Następnie dodaj jajko i zmiksować mikserem

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać masę czekoladową i zmiksować, aż ciasto będzie gładkie. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Posypać malinami. Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez ok. 50 minut. 

Ciasto czekoladowe z malinami

Ciasto czekoladowe z malinami

Ciasto czekoladowe z malinami

Ciasto czekoladowe z malinami

środa, 29 stycznia 2014

Wuzetka

Wuzetka to jedno z pierwszych ciast jakie pokochałam jeszcze będąc dzieckiem. Niestety u mnie w domu nigdy się go nie piekło, a sklepowe nie zawsze okazywały się smaczne, bowiem osobiście bardzo nie lubię dodatku dżemu, lub zbyt słodkiej masy śmietankowej. W końcu postanowiłam, że sama poszukam odpowiedniego przepisu. Takowy znalazłam u Doroty z Moich Wypieków. Co prawda wuzetkę zawsze widziałam jako prostokątne ciasto, ale co szkodzi zrobić okrągły torcik?

Wuzetka

Zmniejszyłam nieco ilość nalewki wiśniowej wykorzystanej do nasączenia biszkoptu, z kolei do bitej śmietany dodałam więcej cukru pudru. Z ozdobienia ciasta wiśniami musiałam zrezygnować, gdyż nie udało mi się kupić tych owoców w zalewie alkoholowej. Mimo to uważam, że mój torcik nie stracił :).

Z kolei bardzo duży problem miałam z żelatyną :P. Ach ta żelatyna naprawdę mnie prześladuje. Jeżeli śledzicie mojego bloga to wiecie jak wiele razy miałam różnego typu problemy właśnie przez żelatynę. Ten składnik ewidentnie mnie nie lubi :P. Przy wuzetce, problem polegał na tym, że po jej rozpuszczeniu w wodzie, nie zahartowałam jej śmietaną, a od razu dodałam do masy śmietanowej co spowodowało, że żelatyna nie połączyła się ze śmietaną, a stworzyła brzydkie gluty, które później musiałam wydobywać z masy. Dlatego poniżej znajdziecie poradę, która pomoże uniknąć takich komplikacji. Żeby tego było mało, musiałam przeoczyć drobne „glutki żelatynowe”, ponieważ przy dekoracji ciasta i próbie wyciśnięcia ładnych kleksów przez ozdobną tylkę, żelatyna zatkała otwór, a ja przy każdym kolejnym kleksie męczyłam się wydłubując ją po kawałku wykałaczką… Nie ma to jak utrudnić sobie życie :P. Koniec końców po tych wszystkich bojach udało mi się zrobić moją pierwszą wuzetkę, która była absolutnie idealna w smaku!

Źródło przepisu: mojewypieki.com

Składniki:

Wuzetka
Ciasto:
  • 115 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • 6 jajek (oddzielnie białka i żółtka) 
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 40 g roztopionego i przestudzonego masła
Do nasączenia:
  • ½ szklanki nalewki wiśniowej (u mnie ¼ szklanki)
  • ¼ szklanki wody
Masa śmietankowa:
  • 500 ml schłodzonej śmietany kremówki 36% (600g-3 małe opakowania) 
  • 2 łyżeczki cukru pudru (u mnie 5 łyżeczek) 
  • 2 łyżeczki żelatyny – opcjonalnie*
Polewa:
  • 40 g masła
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 60 g mlecznej czekolady
Opcjonalnie do dekoracji:
  • wiśnie z zalewy alkoholowej (pominęłam)
*żelatynę należy rozpuścić w niewielkiej ilości wody, kiedy napęcznieje dodać odrobinę śmietany i wymieszać, następnie tak przygotowaną żelatynę dodać do śmietany – rada Doroty z Moich Wypieków

Przygotowanie:

Mąkę i kakao przesiać do miski. Żółtka utrzeć z połową cukru na puszysty krem. Białka ubić na sztywną pianę, dodając porcjami pod koniec ubijania resztę cukru. Do piany dodać krem z żółtek i delikatnie wymieszać. Następnie wmieszać mąkę z kakao, a na koniec wlać masło i ponownie delikatnie wymieszać.
Tortownicę o średnicy 23 cm ( u mnie 22 cm) wysmarować tłuszczem i oprószyć bułką tartą. Masę przelać do formy i wyrównać wierzch. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 30 minut do tzw. „suchego patyczka”. Biszkopt przestudzić, następnie przekroić wzdłuż na dwie równe części.
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody i przestudzić. Kremówkę ubić na bitą śmietanę. Pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz żelatynę.

Na paterze ułożyć pierwszy biszkopt. Nasączyć połową mieszanki wody i nalewki wiśniowej. Następnie nałożyć bitą śmietanę, zostawiając trochę do dekoracji. Na śmietanową masę ułożyć drugi biszkopt i nasączyć pozostałym ponczem. Ciasto schłodzić  w lodówce przez ok. 3 godziny.

Uwaga: przy składaniu ciasta pomogłam sobie obręczą z tortownicy, aby upewnić się, że ciasto się nie „rozjedzie”.  

Przygotować polewę. W tym celu rozpuścić masło w rondelku. Zdjąć z ognia i dodać posiekane czekolady. Mieszać, aż czekolada się rozpuści i połączy z masłem. Polewą czekoladową równo pokryć wierzch ciasta. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.

Na koniec przy pomocy szprycy udekorować ciasto bitą śmietaną i opcjonalnie wiśniami z zalewy alkoholowej. Przechowywać w lodówce do 3 dni.

Wuzetka

Wuzetka

Wuzetka

Wuzetka

Wuzetka

środa, 25 grudnia 2013

Strucla makowa

Jeśli Święta Bożego Narodzenia to musi być strucla makowa! Wybrałam przepis, w którym wykorzystano gotową masę makową, ponieważ właśnie w posiadaniu takiej masy byłam. Struclę robiłam po raz pierwszy. Pomimo tego, że podczas wyrastania ciasto powiększyło swoją objętość, to w czasie pieczenia mocno pękło wzdłuż jednego boku. Nie przeszkodziło to jednak w tym, że mój makowiec znikł w niespełna dobę, tak więc myślę, że można przymknąć oko na tę małą niedoskonałość wizualną, skoro smak jest doskonały :)

Strucla makowa


Źródło przepisu: kotlet.tv
Strucla makowa

Składniki na jednego makowca:

Ciasto:
  • 260-275 g mąki pszennej (plus do podsypywania) 
  • 4 g drożdży instant lub 8 g świeżych 
  • 1/3 szklanki cukru 
  • 1/2 łyżeczka cukru waniliowego 
  • 110 ml mleka* 
  • 1 jajko* 
  • 30 g roztopionego masła
Nadzienie:
  • 350 g masy makowej
  • 1 białko
Lukier:
  • 1/2 szklanki cukru pudru 
  • 1 – 2 łyżki soku z cytryny
*w temperaturze pokojowej

Przygotowanie:

Świeże drożdże rozpuścić w mleku (suszone nie wymagają tej czynności). Mąkę przesiać do  miski, dodać suche drożdże (lub rozczyn mleczny), cukier, cukier waniliowy, mleko, jajko i roztopione masło.  Wszystkie wymieszać i wyrobić elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Masę makową wymieszać z ubitym na sztywno białkiem. Ciasto rozwałkować na prostokąt o szerokości ok. 25 cm. Rozprowadzić na nim równomiernie masę makową, a następnie zwinąć roladę. Makowca włożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, łączeniem do dołu (ciasto można również upiec na zwykłej formie, kek sówka ułatwia uformowanie kształtu). Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 30 minut.

Struclę piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni prze 35-40 minut do „suchego patyczka”. Po wystudzeniu polać lukrem i ozdobić bakaliami lub suchym makiem.

Czas przygotowania: 50 minut
Czas oczekiwania: 1,5 godziny
Czas pieczenia: 40 minut

Strucla makowa
  
Strucla makowa

Strucla makowa

sobota, 21 grudnia 2013

Ekspresowy piernik oraz jak skrócić blaszkę do pieczenia

Trochę się zgapiłam i nie przygotowałam odpowiednio wcześnie ciasta na piernik, które mogłoby spokojnie dojrzeć do świąt. Podejrzewam, że takich osób jak ja jest więcej, więc dziś przedstawiam Wam doskonały przepis, który znalazłam na blogu „modern taste”. Przygotowanie piernika zajmuje raptem 20 minut. Ciasto nie musi leżeć, ani dojrzewać, a po upieczeniu od razu jest gotowe do jedzenia! Do tego smakuje fantastycznie ). Wszystkim spóźnialskim (i nie tylko) polecam upieczenie tego piernika.


Piernik


Piernik

Przy okazji  dzisiejszego przepisu pokażę Wam jak „skrócić” blaszkę, jeśli nie posiadamy odpowiedniego rozmiaru. Na ten pomysł wpadłam właśnie przy pieczeniu piernika i tak mi się spodobał, że postanowiłam się nim z Wami podzielić. Posiadam keksówkę 25 cm. Do przepisu potrzeba 20 cm. W odległości ok. 5 cm od jednego boku włożyłam pionowo kawałek tekturki. Część blaszki, w której miałam umieścić ciasto wyłożyłam papierem do pieczenia, zaś w drugą 5 cm przestrzeń nasypałam suchy groch, który zwykle wykorzystuję do obciążania kruchego ciasta. W ten sposób tekturka się nie przesunęła, a ciasto nie rozlało na całą foremkę. Trzeba się trochę nagimnastykować, aby jednocześnie i groch i ciasto dokładnie było w miejscu, w którym chcemy. Z pewnością nie zaszkodzi pomoc kogoś  do trzymania tekturki, ale samemu też spokojnie można sobie poradzić. Na poniższym zdjęciu dokładnie widać jak wygląda moja konstrukcja. Może pomysł nie jest jakiś genialny, ale mam nadzieję, że przyda się choć jednej osobie!

Piernik

Źródło przepisu: moderntasteblog.blogspot.com

Składniki:
  • 60 g masła 
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 1 łyżka śmietany 18% 
  • 4 łyżki mleka 
  • 1 łyżka miodu 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
  • 1 szklanka mąki 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • szczypta soli 
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika 
  • 1 jajko

Przygotowanie:

W rondelku rozpuścić masło, cukier, śmietanę, mleko, miód i ekstrakt waniliowy. Odstawić do wystudzenia. Mąkę wymieszać z solą, sodą i przyprawą do piernika. Dodać ostudzoną zawartość rondelka, jajko i dokładnie wymieszać, aż masa będzie gładka. Ciasto przełożyć do formy o rozmiarze 20x7cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 40-45 minut. Po wystudzeniu ciasto polać rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą. Ozdobić bakaliami wedle uznania.

Czas przygotowania: 20 minut + czas pieczenia

Piernik

Piernik

Piernik

Piernik


Piernik

Piernik

piątek, 13 grudnia 2013

Ciasto cynamonowe

Coś jest takiego w tym cieście cynamonowym, że nie można przestać go jeść :). Przypomina mi nieco CIASTO MARCHEWKOWE tyle, że nie jest takie wilgotne. Cynamonowe ciasto jest banalnie proste do przygotowania, dlatego polecam poniższy przepis osobom, które w kuchni jeszcze nie czują się pewnie. Cała praca wymaga jedynie zmiksowania wszystkich składników i przełożenia do formy. Nic się tutaj nie da zepsuć :). Co do rozmiaru samej keksówki to moim zdaniem optymalna byłaby forma o długości 30 cm. Ja użyłam 25 cm i moje ciasto bardzo mocno w niej wyrosło, więc trochę dłuższa foremka była by idealna.

Ciasto cynamonowe

Ciasto cynamonowe

Autor przepisu: Jasiek Kuroń

Składniki:
  • 2 i ½ szklanki mąki pszennej (390g)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki kakao
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 10 dag masła (w temperaturze pokojowej) 
  • szklanka cukru pudru (160g)
  • jajko
  • szklanka maślanki, kefiru lub kwaśnej śmietany (u mnie po ½ szklanki śmietany i jogurtu) 
  • 2-3 łyżki powideł śliwkowych (u mnie dżem z czarnej porzeczki)


Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao, sodą i cynamonem. Masło zmiksować z cukrem pudrem, wbić jajko i cały czas miksując dodawać na przemian maślankę i sypkie składniki. Na koniec dodać powidła (lub dżem). Ciasto przełożyć do natłuszczonej i posypanej bułka tartą formy keksowej (u mnie kek sówka o długości 25 cm, jednak możecie użyć dłuższej, ponieważ ciasto mocno wyrasta).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 60 minut.  Ciasto podawać z powidłami lub prażonymi jabłkami z cynamonem i miodem.

Czas przygotowania: 30 minut
Czas pieczenia: 60 minut

Ciasto cynamonowe

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Brownie – ciasto czekoladowe

Moje pierwsze w życiu Brownie chciałam zrobić ze sprawdzonego przepisu, dlatego sięgnęłam po recepturę Asi z Kwestii Smaku. Brownie to czekoladowe ciasto typowe dla kuchni amerykańskiej. Jest wilgotne, łatwe w przygotowaniu i wszystkim smakuje. Zapewne dlatego znane jest i pieczone na całym świecie. Niektórzy mówią, że brownie nie da się zepsuć, bo samo w sobie już jest „zepsute”, w rozumieniu „lekko zakalcowate”. Niewątpliwie, jest to jeden z prostszych przepisów i osobiście sprawdziłam, że jego smak trafia w gusta wielu osób.  

Brownie

Brownie można podawać na ciepło lub na zimno. Z gałką lodów waniliowych lub szklanką mleka. Kto jeszcze nie próbował tego wypieku, gorąco zachęcam! To ciasto na pewno będzie się u mnie pojawiać jeszcze nie raz!


Brownie


Źródło przepisu: kwestiasmaku.com



Składniki:
  • 300 g gorzkiej czekolady (70%)
  • 225 g masła
  • 3 jajka
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 275 g drobnego cukru (do wypieków)
  • 135 g mąki pszennej
  • ¼ łyżeczki soli



Przygotowanie:

100 g czekolady zetrzeć na tarce o grubych oczkach i wstawić do lodówki. 200 g czekolady połamać na kawałki i rozpuścić w rondelku wraz z posiekanym masłem (podgrzewać na najmniejszym ogniu, tylko do rozpuszczenia się składników) i odstawić. Jajka ubić z ekstraktem waniliowym i cukrem na puszystą masę. Powoli wlewać masę czekoladową, cały czas miksując na wolnych obrotach. Następnie dodać przesianą mąkę i sól. Wymieszać na jednolitą masę (można mikserem na najmniejszych obrotach). 

Ciasto wyłożyć na blaszkę blaszkę o wymiarach 20 x 30 cm (u mnie 22 x 28 cm), wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać wierzch i posypać startą czekoladą z lodówki. Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez 20 minut (u mnie 24 minuty). Następnie wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Czas przygotowania: 40 minut + czas pieczenia
 
Brownie

Brownie
 

piątek, 15 listopada 2013

Tarta śliwkowa z kremem

Niedawno kupiłam jedną książkę z całej serii „Podróże kulinarne”. Tom 4, w którego posiadanie weszłam,  poświęcony został kuchni francuskiej. Od razu przejrzałam wszystkie zawarte w nim przepisy i kiedy tylko zobaczyłam tartę z nadzieniem śliwkowym wiedziałam, że musi być pyszna! Dzisiejszy przepis jest wzorowany i inspirowany na recepturze z książki, jednak wniosłam do niego sporo swoich zmian. M.in. prawie dwukrotnie zwiększyłam wagę śliwek do nadzienia, a jak widzicie na zdjęciach wcale nie jest go za dużo.

Tarta śliwkowa z kremem
Gorąco polecam Wam wypróbowanie tego przepisu. Zapewne w tym roku może się to już nie udać, ale pamiętajcie o nim w kolejnym śliwkowym sezonie. Ja z pewnością będę do niego wracać, ponieważ ciasto jest przepyszne, co potwierdzali również wszyscy poczęstowani „szczęśliwcy”. Delikatna, bardzo krucha tarta nie jest za słodka, owocowe nadzienie w połączeniu ze śmietanowo – jajecznym kremem rozpływa się w ustach. Wasi goście będą z pewnością zachwyceni tym deserem!

Tarta śliwkowa z kremem


Receptura wzorowana na przepisie z książki "Podróże kulinarne, kuchnia francuska". 

Składniki:
Tarta śliwkowa z kremem
Ciasto:
  • 175 g mąki pszennej
  • 55 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 30 g zmielonych migdałów*
  • 125 g zimnego masła
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka wody
Nadzienie śliwkowe:
  • 410 g śliwek (waga wypestkowanych owoców)
  • 2 łyżki whisky
Krem:
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 3 żółtka
  • 150 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Dodatkowo: 2-3- łyżki kaszy manny

*jeśli nie uda Wam się kupić zmielonych migdałów, a nie macie maszynki, to możecie zblendować posiekane z grubsza migdały lub płatki migdałowe. 

Przygotowanie:

Ciasto:
 
Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, solą i zmielonymi migdałami. Dodać pokrojone w kostkę masło i dokładnie przesiekać z suchymi składnikami. Na koniec dodać żółtko, łyżkę wody, zagnieść ciasto, owinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.

Ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę do tarty o średnicy 26-28cm. Po nakłuwać widelcem, obciążyć grochem lub fasolą i piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 10 minut. Po tym czasie zdjąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut. Ciasto odstawić, aby przestygło.
 
Nadzienie:

Śliwki umyć, wypestkować, pokroić w kostkę, dodać whisky i zblendować na gładką masę. Ciasto oprószyć kaszą manną i równomiernie rozłożyć na nim owocowe nadzienie.
 
Krem:

Śmietanę kremówkę podgrzewać na małym ogniu, aż do zagotowania (cały czas mieszając). Następnie zestawić z ognia. Żółtka utrzeć (blenderem lub mikserem) z cukrem pudrem i ekstraktem waniliowym na gładką masę. Cały czas ucierając STOPNIOWO dodawać  ciepłą śmietanę. Krem rozprowadzić równomiernie na nadzieniu śliwkowym.

Tartę piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 20-25 minut, aż krem się zetnie i lekko zapiecze. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!

Czas przygotowania: 30 minut
Czas chłodzenia: 30 minut
Czas pieczenia: 35 minut

Tarta śliwkowa z kremem
 
Tarta śliwkowa z kremem

Tarta śliwkowa z kremem

Drukuj