czwartek, 7 marca 2013

Muffinki kakaowe z malinami

Osobiście jestem miłośniczką śmietankowych i waniliowych smaków. Mojego męża natomiast absolutnie wciąga wszystko o smaku czekoladowym. Nie inaczej było w przypadku owych kakaowych muffinek. Nie zdążyłam dobrze ogarnąć kuchni po ich dekorowaniu, a już połowa została zjedzona :) Cóż w końcu świeże smakują najlepiej!

Wykorzystując ten PRZEPIS, zrezygnowałam z lukrowania babeczek. Muffinki udekorowałam bitą śmietaną oraz gorzką czekoladą. Pomysł ten sprawdził się zarówno pod względem smakowym jak i wizualnym :)

Muffinki kakaowe z malinami
 Z podanych poniżej składników otrzymałam 9 średnich muffinek.

Muffinki kakaowe z malinami
Składniki:
  • 170 g mąki pszennej
  • 80 g brązowego cukru (może być biały)
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,25 szklanki oleju
  • jajko
  • szklanka malin (mogą być mrożone) 

Do dekoracji:
  • 300 g śmietany kremówki (36%)
  • 1-2 łyżki cukru pudru
  • 2 kostki gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski. Do mąki dodać cukier, kakao, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Mleko połączyć z olejem i jajkiem. Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką lub mikserem. Następnie dodać maliny i delikatnie wymieszać. (jeżeli używamy mrożonych, należy je wyjąć wcześniej, odmrozić i odsączyć). Ciasto nakładać do foremek. Piec w piekarniku  temperaturze 190 stopni przez około 25 minut. Po tym czasie muffinki odstawić do wystudzenia.

Kremówkę ubić mikserem, dodać cukier puder i wymieszać. Czekoladę drobno posiekać nożem lub zetrzeć na tarce. Muffinki dekorować bitą śmietaną przy pomocy szprycy, następnie oprószyć wiórkami czekolady.  

Muffinki kakaowe z malinami
 
Muffinki kakaowe z malinami
 

5 komentarzy:

  1. To musi byc obłędne w smaku :) niesamowicie sie prezentują :)
    http://zaczynamyoddeseru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  2. Wypróbuję jutro z jagodami :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Drukuj