środa, 24 lipca 2013

Domowe tortille kukurydziane

Tortille meksykańskie to płaskie, okrągłe placki z mąki kukurydzianej lub pszennej podawane jako pieczywo lub stosowane jako baza do innych potraw. Popularnym nadzieniem do tortilli na ciepło jest meksykański farsz z mięsa mielonego, papryki, kukurydzy i czerwonej fasoli, jednak można je nadziać dowolnymi składnikami i zwinąć w rulon jak naleśnik lub w kopertę. Pocięte na trójkąty i upieczone w piekarniku tortille świetnie sprawdzą się jako kanapki z ulubioną salsą, lub jako chipsy z dowolnym dipem. Takie trójkąty będą też pasować do zup kremów czy chłodników.


Domowe tortille kukurydziane



Składniki na 6-7 placków o średnicy 19 cm:
  • 125 g mąki pszennej
  • 125 g maki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka soli
  • 150 ml gorącej wody (wrzątku)
  • 1 łyżka oliwy

Przygotowanie:

Mąkę pszenną wymieszać z mąką kukurydzianą i solą. Wlać gorącą wodę i mieszać np. widelcem aż mąka wchłonie wodę. Dodać oliwę i gdy ciasto lekko przestygnie zagnieść je ręką ( około 1-2 minut) na gładką, jednolita masę. Ciasto zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na około godzinę.

Po schłodzeniu ciasto podzielić na 6-7 równych części. Każdy kawałek ciasta cienko rozwałkować na blacie posypanym mąką. Placki smażyć na suchej, gorącej patelni po około 1,5 minuty z każdej strony, aż pojawią się pęcherze powietrza i brązowe plamki.

Uwaga: tortilli nie należy zbyt długo smażyć, ponieważ będą zbyt twarde i sztywne

Tak przygotowane tortille są jeszcze częściowo surowe. Przed podaniem trzeba je ponownie podgrzać na patelni lub w piekarniku.



Domowe tortille kukurydziane
Propozycje podania:
- z meksykańskim nadzieniem jako przystawkę - tacos
- na ciepło zwinięte w rulony z dowolnym farszem
- na zimno pokrojone w trójkąty z ulubionym dipem lub salsą (jako chipsy)
- pokrojone w trójkąty jako dodatek do zup kremów lub chłodników

Placki można przechowywać w lodówce zawinięte w folię lub można je zamrozić.

Domowe tortille kukurydziane
Domowe tortille kukurydziane

12 komentarzy:

  1. Ile mogą czekać na zjedzenie w lodówce i czy nie zmieni się ich smak na lekko gumowaty?pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do lodówki (pod przykryciem) proponuje je schować wtedy, kiedy chcemy je zjeść na drugi dzień lub maksymalnie za dwa dni - moje nie były gumowate. Natomiast jeżeli chcesz je dłużej przechowywać to lepiej zamrozić, podejrzewam jednak, że nie będzie takiej potrzeby, bo są tak pyszne, że znikają szybko :)

      Usuń
  2. wygladaja swietnie ! musze kiedyś takie zrobic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Sama długo się zbierałam, ale przygotowanie jest na prawdę proste.

      Usuń
  3. Piękne. Bardzo lubię tortille:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie doszłam jeszcze do takiej perfekcji, żeby mi się tortille nie łamały przy nadziewaniu. Jeszcze trochę ćwiczeń przede mną. Ale domowe są najlepsze, Twoje wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) A jak je nadziewasz? Bo według powyższego przepisu otrzymujemy tortille, które jeszcze wymagają podgrzania, ale po takim dwuminutowym smażeniu na patelni ciasto jest dosyć elastyczne i jeżeli w tym momencie je nadziejesz i wstawisz całość np. do piekarnika to powinno być ok. Ewentualnie można zrobić quesadille :)

      Usuń
  5. ja jeszcze swoich nie próbowałam :) ale trzeba kiedys zrobic :)

    PS. Wielkie dzięki za udział w akcji "Kukurydziane Wariacje II". ;) I zapraszam do dodawania kolejnych przepisów ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam wypróbowanie przepisu :)

      Usuń
  6. Szukałam w internecie idealnego przepisu na tortille kukurydziane. Nie wiem czy ten jest idealny, ale właśnie go wypróbowałam i w 100% zaspokaja moje oczekiwania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie jest idealny :P Cieszę się jednak, że przypadł do gustu :)

      Usuń
  7. Bardzo dobre! Dzięki i polecam!
    (żeby się nie łamały wystarczy, po zrobieniu, ułożyć placki jeden na drugim i przykryć czymś, np. talerzem albo pokrywką - po jakimś czasie odrobinę rozmiękają i się nie łamią)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Drukuj